Moje życie to wygazowane piwo..

Wszystko powoli zaczyna układać się dobrze, czyli tak jak ja chce. Bo to w końcu moje życie i tylko ja mogę sprawić, aby było estupendo. Zaczął się rok szkolny. Nowe miejsce, nowy etap nauki, nowe towarzystwo i… Nowe podejście do tych ważnych spraw.

Zmieniłam się i jestem inna, niż w tamtym miejscu, ale nie przeszkadza mi to. Nadal lubię się uczyć, chodzić do szkoły i odkładać lekcje na ostatnią chwilę. Jednak już nie chcę uczestniczyć w tym całym wyścigu szczurów. Niech oni wszyscy będą lepsi i ważniejsi. Najlepiej niech się pozagryzają. Moje życie toczy się moim tempem. Jest jak wygazowane piwo, ale przynajmniej smakowe, bo moje, uniwersalne…

Nauczę się i wyniosę z tej szkoły ile ja będę chciała. Czasem tylko wpadnie myśl dlaczego tak leniwa i ambitna osoba wybrała jedną z najlepszych szkół w rejonie. Przecież zawsze mogłam być mądra i estupendo w zawodówce, zamiast cicha i mało odważna do udzielenia odpowiedzi tutaj. 

To czy zrobiłam błąd przemyślę za kilka lat. Na razie trzeba się uczyć i wysypiać. Bo przecież jeśli jestem tutaj, muszę iść na studia. Co lekcje każdy nauczyciel uświadamia nam, że tutaj nasza edukacja się nie skończy.

Powodzenia w nowej szkole NAC!

Reklamy
Moje życie to wygazowane piwo..

Jedna uwaga do wpisu “Moje życie to wygazowane piwo..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s