Jedni – skazani na bluesa, ja – skazana na idiotów.

O moich przygodach w komunikacji miejskiej pisałam już nieraz. Jeżdżę nią średnio od siódmego miesiąca życia, więc dużo już widziałam i słyszałam. Czasem mam wrażenie, że jestem skazana na idiotów, ponieważ przynajmniej raz w tygodniu muszę spotkać kogoś dość specyficznego. Swój do swego ciągnie, lub przeciwieństwa się przyciągają.

Wsiadam sobie dziś rano do autobusu. Smród jak zawsze, ale na szczęście kilka wolnych miejsc. Siadam i zauważam jakąś dziwną atmosferę. Patrzę, a przede babka w wieku około 60 lat. Upał jak nigdy, a ta w grubym swetrze, kapeluszu, bluzce, getrach, obładowane palce i szyja biżuterią. A gdzie jej buty? A nie ma. Zamiast tego ma zdarte na piętach rajtuzy. Gada do kogoś obok, ale tam nikogo nie ma. Jakaś taka śmierdząca i powykrzywiana. Na szczęście się do mnie, ani do nikogo nie przyczepiła.

Wczoraj. Jadę na zbiórkę. Wsiada jakiś kibol ze swoją lubą Dżessiką i kochanym Brajankiem pod śmierdzącą i przepoconą pachą. Wykrzykują na cały autobus swoje problemy, że nie mają hajsiku, że Dżessi chce iść do kosmetyczki, że Brajanek potrzebuje nowych ciuszków. Ucisz ich ktoś, proszę.

Tydzień temu. Tym razem pociąg regionalny. Po drugiej stronie wagonu siedzi jakiś Janusz imprez wiejskich, hanys, bo jestem na Śląsku. Włosy na żelik, łańcuszek na szyi i czarne oksy z lat 80-tych. Rozprawia ze swoją przyjaciółką, że został zdradzony. „Tylko wiesz Iga, ta rozmowa ma zostać między nami”. Między nimi i całym wagonem ludzi.

Każdy raz, gdy wracam od mojego chłopaka. Zawsze naprzeciwko mnie musi usiąść jakiś pedał. Do homoseksualistów nic nie mam, ale do pedałów już tak. Pomalowane paznokcie, ajfon, najnowsze buciki i jakiś szaliczek pod szyją. Przy takich osobach czuję się tak bardzo męska, że mogłabym ich… Nie, nie.

Naprawdę nie wiem czy to szczęście trafiać na takie osoby, bo w końcu nigdy się nie nudzę, ale może to wskazówka, żeby po tylu latach przerzucić się na inny środek transportu?

Reklamy
Jedni – skazani na bluesa, ja – skazana na idiotów.

3 uwagi do wpisu “Jedni – skazani na bluesa, ja – skazana na idiotów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s